--> Grudzień, 2012 | Jerzy Hajduga. Poezja. Blog autorski. Nowe wiersze.

I już

ryczy nocne niebo

w ciągu dnia

 

wracam do łóżka

łóżeczka

 

do siebie

 

[I już, Jerzy Hajduga]

Dodatkowy talerz

meble przytulone do ściany

cokolwiek można odsunąć

 

 

dwa krzesła o jedno za dużo

a może stół wieczerzy się

 

bliżej okna

ze mną

 

[Jerzy Hajduga wiersze nowe]

Alfred Siatecki: Hajduga – mistrz oszczędnych słów

Alfred Siatecki, dziennikarz Gazety Lubuskiej na łamach zielonogórskiego miesięcznika Puls w recenzji z tomiku Powieki wieków pisze: Wiersze Hajdugi wzruszają. Bywa, że rozśmieszają nawet wtedy, kiedy pisze o sprawach najpoważniejszych. Ale najczęściej sprowadzają człowieka na swoje miejsce.

 

(więcej…)

W żłobie śnieży

rozstajesz się

jak umiesz

 

pies z nogi

mysz z ramienia

 

od łap

od sierści

 

uchylam wieko

jest noc

 

ani dalej

pójść

 

wciągam

uliczkę

 

[Jerzy Hajduga wiersze nowe]

Jakub Wypychowski: Wiersze spod powiek

Niedawno na łamach Pro Arte online ukazała się frapująca recenzja Jakuba Wypychowskiego z tomu Powieki wieków. Czytamy m.in.: Częste niedopowiedzenia i niejednoznaczności stwarzają obraz wierszy pisanych spod zamkniętych powiek. Otwiera się równocześnie coś wewnątrz podmiotu – reminiscencje, wspomnienia, pamięć, które są objawami niekończącej się próby rozstania postmodernizmu z metafizyką.  

 

(więcej…)

Z watą śniegu

wszystkie krzesła zajęte

każde miejscem przy stole

 

w kącie już tylko dla mnie

układam kolędę pod choinkę

 

słowo po słowie cichnie śpiew

jeszcze ciszej zimny piec

 

kruszy kawałkiem ściany

 

[Jerzy Hajduga wiersze nowe]